Na mapie leżą sportowe, mocno przylegające okulary przeciwsłoneczne

W góry należy wybrać okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV400 oraz przyciemnieniem kategorii 3 (na lato w Tatry i Beskidy) lub kategorii 4 (na lodowce). Najlepiej sprawdzą się modele z oprawkami mocno przylegającymi do twarzy (tzw. wrap-around), wyposażone w powłokę polaryzacyjną redukującą odblaski oraz boczne osłony blokujące wiatr i promieniowanie wpadające z zewnątrz.

Ochrona wzroku to obok kremu z filtrem najczęściej bagatelizowany element letniego ekwipunku górskiego. Tymczasem na każde 1000 metrów wysokości, natężenie szkodliwego promieniowania ultrafioletowego (UV) rośnie o około 10-12%. Rozkładamy na czynniki pierwsze parametry techniczne soczewek, aby ułatwić Ci bezpieczny wybór sprzętu przed letnim sezonem na szlaku.

Kategorie zaciemnienia soczewek: 3 czy 4?

Kategoria zaciemnienia soczewki (skala od 0 do 4) określa, ile światła widzialnego przepuszcza szkło do oka. W polskie góry latem idealnym wyborem jest uniwersalna kategoria 3 (przepuszcza od 8% do 18% światła). Z kolei najmocniejsza kategoria 4 (przepuszcza poniżej 8% światła) to specjalistyczny sprzęt wyłącznie na ośnieżone lodowce, w którym ze względów bezpieczeństwa obowiązuje bezwzględny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Wielu turystów uważa, że im ciemniejsze szkło, tym lepsza ochrona. To błąd logiczny. Przyciemnienie nie blokuje promieniowania UV (od tego jest niewidoczny filtr), lecz jedynie poprawia komfort widzenia w mocnym słońcu. Używanie okularów kategorii 4 w niższych, zalesionych pasmach górskich (np. w Bieszczadach) doprowadzi do tego, że po wejściu z polany do ciemniejszego lasu całkowicie stracisz ostrość widzenia i potkniesz się o korzenie.

Kategoria (VLT – Visible Light Transmission)Przepuszczalność światła widzialnegoNajlepsze zastosowanie outdoorowe
Kategoria 2 (CAT. 2)18% – 43%Dni pochmurne, lasy, jazda na rowerze w zmiennym cieniu.
Kategoria 3 (CAT. 3)8% – 18%Złoty standard. Tatry, Beskidy, Alpy latem poniżej granicy wiecznego śniegu. Prowadzenie auta.
Kategoria 4 (CAT. 4)3% – 8% (Skrajnie ciemne)Lodowce, wyprawy wysokogórskie, środowisko śnieżne (skrajnie wysokie albedo). Zakaz jazdy autem!

„Fizyka optyki w terenie wysokogórskim jest bezwzględna. Promieniowanie UV dociera do nas nie tylko bezpośrednio z nieba. Jasny, granitowy pył na szlaku, wapienne skały, a przede wszystkim woda i śnieg działają jak gigantyczne lustra. Śnieg potrafi odbić nawet 85% promieniowania słonecznego. Jako geograf pracujący na stacjach polarnych, każdego roku widzę przypadki tzw. ślepoty śnieżnej u osób, które zdjęły okulary zaledwie na kilkadziesiąt minut z powodu ‘zachmurzonego nieba’. Chmury przepuszczają do 80% szkodliwych promieni UV. Brak bocznych osłon w okularach sprawia, że odbite od ziemi światło penetruje oko z boku, dosłownie parząc rogówkę. Okulary w góry muszą mieć budowę gogli – zamykać szczelnie pole widzenia z każdej strony.”
– Tomasz Zawadzki – Geograf, ekspert ds. turystyki za kołem podbiegunowym.

Polaryzacja w górach – czy warto do niej dopłacać?

Polaryzacja w okularach górskich jest technologią bardzo pożądaną, ponieważ całkowicie eliminuje ostre, oślepiające odblaski powstające podczas odbicia promieni słonecznych od płaskich powierzchni, takich jak mokre skały, tafle jezior czy płaty śniegu. Dzięki zablokowaniu rozproszonego światła poziomego, obraz staje się znacznie bardziej kontrastowy i ostry, a aparat wzroku nie ulega zmęczeniu podczas wielogodzinnego marszu na wietrznej grani.

Soczewki z powłoką polaryzacyjną są zazwyczaj o 20-30% droższe od standardowych modeli technicznych, jednak różnica w komforcie jest mierzalna natychmiast po ich założeniu. Pozwalają one na precyzyjne odczytanie rzeźby terenu – doskonale widać w nich szczeliny, mokre i śliskie fragmenty skał oraz prawdziwą głębokość strumieni, których na szlaku trzeba przekroczyć dziesiątki.

Dlaczego miejskie okulary ze straganu niszczą wzrok na szlaku?

Tanie okulary ze straganu, posiadające jedynie przyciemniane szkła bez certyfikowanego filtra UV400, fizycznie uszkadzają aparat wzroku. Ciemne szkło bez blokady UV oszukuje ludzkie oko, zmuszając źrenicę do maksymalnego, nienaturalnego rozszerzenia. W efekcie do całkowicie niezabezpieczonej siatkówki dociera wielokrotnie większa i bardziej niszczycielska dawka niewidzialnego promieniowania ultrafioletowego (UVA i UVB), niż gdybyś szedł bez żadnych okularów.

Dlatego noszenie “podróbek” znanych marek jest na wysokościach skrajnie niebezpieczne. Wybierając sprzęt outdoorowy, zawsze szukaj na zauszniku lub soczewce atestu CE oraz oznaczenia UV400, które jest jedynym gwarantem 100-procentowego blokowania fal ultrafioletowych o długości do 400 nanometrów.

Najczęstsze pytania o okulary w góry

Czy kolor soczewki okularów ma w górach znaczenie?

Tak, kolor soczewki drastycznie zmienia postrzeganie terenu. Szkła szare są całkowicie neutralne (nie zmieniają rzeczywistych barw otoczenia). Szkła brązowe i bursztynowe silnie podbijają kontrast, co ułatwia odczytywanie nierówności w skałach. Szkła żółte rozjaśniają obraz, sprawdzając się wyśmienicie we mgle, na deszczu i po zmroku (np. na rowerze).

Czym dokładnie jest ślepota śnieżna na szlaku?

Ślepota śnieżna (fotokeratitis) to nic innego jak ostre, bolesne oparzenie słoneczne spojówki i rogówki oka, wywołane gigantyczną dawką promieni UV odbitych od śniegu. Objawia się uczuciem posiadania “piasku pod powiekami”, silnym łzawieniem, bólem pulsującym oraz przejściową (trwającą od 24 do 48 godzin) utratą ostrości widzenia. Wymaga całkowitego odcięcia poszkodowanego od światła.

Czy okulary fotochromowe sprawdzają się podczas trekkingu?

Soczewki fotochromowe to doskonałe, wszechstronne rozwiązanie, ponieważ automatycznie dostosowują stopień zaciemnienia do ilości światła (płynnie przechodząc od np. kategorii 1 do 3). Należy jednak pamiętać, że proces ściemniania i rozjaśniania soczewki trwa kilkadziesiąt sekund. Ponadto, w skrajnie niskich temperaturach i na wietrze reakcje chemiczne w fotochromach ulegają spowolnieniu.

Podsumowanie:
Bezpieczeństwo na szlaku to nie tylko lina i dobre buty, ale także ochrona najcenniejszego zmysłu. Wybierając certyfikowane okulary kategorii 3 z polaryzacją i filtrem UV400, zyskujesz pewność, że wielogodzinna ekspozycja na ostre, letnie słońce nie odbije się trwałymi zmianami w obrębie siatkówki, a każdy szczegół grani pozostanie idealnie widoczny.

Tomasz Zawadzki

Tomasz Zawadzki

Geograf z wykształcenia i "człowiek Północy" z wyboru. Od ponad 12 lat dzieli swoje życie między Polskę, a północną Norwegię, gdzie przez długi czas stacjonował w Tromsø oraz na archipelagu Svalbard. Absolwent studiów polarnych na UNIS (The University Centre in Svalbard). Przez lata pracował jako przewodnik po lodowcach, kierownik wypraw na zorzę polarną oraz konsultant logistyczny dla ekip filmowych pracujących za kołem podbiegunowym. Prywatnie wyznawca filozofii friluftsliv, który uważa, że spanie w namiocie przy -15°C to najlepszy sposób na odpoczynek od codzienności.

http://snptt.pl/autor/tomasz-zawadzki/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *