- 9 stycznia, 2026
- Bartosz Doroz
- 0
Często nazywany „młodszym bratem” Głównego Szlaku Beskidzkiego, Mały Szlak Beskidzki (MSB) to w rzeczywistości jedna z najbardziej treściwych i wymagających tras w polskich górach. Liczy 137 kilometrów i łączy Bielsko-Białą z Luboniem Wielkim, przecinając Beskid Mały, Makowski oraz Wyspowy. W 2026 roku MSB stał się hitem dla osób, które chcą poczuć klimat „wyrypy”, ale dysponują jedynie 4-5 dniami urlopu. Choć szczyty nie przekraczają tu 1000 m n.p.m., to suma przewyższeń potrafi solidnie „dać w kość” nawet doświadczonym piechurom.
Jako zespół SNPTT, wielokrotnie mierzyliśmy się z tym szlakiem w różnych warunkach. Zauważyłem, że logistyka MSB w 2026 roku jest niezwykle przyjazna dla osób dzielących trasę na etapy, głównie dzięki gęstej sieci połączeń kolejowych i busów w dolinach Skawy i Raby. Mały Szlak Beskidzki planowanie odcinkowe pozwala na przejście szlaku w dwa intensywne weekendy, zachowując przy tym możliwość regeneracji w komfortowych warunkach. W tym artykule rozbiję MSB na logiczne części, podpowiem, gdzie szukać noclegu i jaki sprzęt sprawdzi się na tych stromych, beskidzkich „wyspach”.
Na skróty:
ToggleDlaczego MSB to „pogromca nóg”? Specyfika szlaku w 2026 roku
W 2026 roku zauważyłem, że coraz więcej osób wybiera MSB jako poligon doświadczalny przed wyprawami alpejskimi. Dlaczego? Bo ten szlak nie zna pojęcia „trawers”. Podejścia na górę Żar, Leskowiec czy wreszcie morderczy finał pod Luboń Wielki to proste, strome linie pod górę. Podczas moich testów tętna na podejściu pod Potrójną zauważyłem, że intensywność wysiłku jest tu wyższa niż na wielu odcinkach GSB.
Zaletą MSB jest jego różnorodność. Beskid Mały zachwyca skalnymi ostańcami i widokami na jeziora, Beskid Makowski daje wytchnienie w gęstych lasach, a finał w Beskidzie Wyspowym to klasyczne podejścia „z dołu na sam szczyt”. Dzieląc Mały Szlak Beskidzki planowanie na etapy, możesz idealnie wycelować w pogodę – co w Beskidzie Wyspowym, słynącym z „morza mgieł”, ma kluczowe znaczenie dla widoków.

Podział MSB na 3 etapy – propozycja SNPTT
Dla osób chcących przejść szlak w trybie „fast & light” lub odcinkowym, polecam następujący podział:
1. Beskid Mały: Bielsko-Biała – Przełęcz Kocierska / Krzeszów (ok. 45 km)
To najbardziej widokowy odcinek. Startujesz ze Straconki, przechodzisz przez Hrobaczą Łąkę i górę Żar. Podczas moich testów obuwia trailowego w 2026 roku zauważyłem, że na tym odcinku jest sporo twardego, kamienistego podłoża. Beskid Mały bywa mylący – podejścia są krótkie, ale bardzo częste.
2. Beskid Makowski: Krzeszów – Zembrzyce – Pcim (ok. 50 km)
Odcinek przez „serce” Beskidów. Przejście przez Leskowiec to punkt obowiązkowy. Zauważyłem, że odcinek za Zembrzycami w stronę Palenicy bywa słabiej uczęszczany, co daje niesamowite poczucie intymności z naturą. To tutaj Mały Szlak Beskidzki planowanie logistyki staje się kluczowe – warto sprawdzić rozkłady busów z Pcimia do Krakowa lub Myślenic.
3. Beskid Wyspowy: Pcim – Luboń Wielki (ok. 42 km)
Wielki finał. Przejście przez Lubomir (z obserwatorium astronomicznym) i strome podejście pod Luboń Wielki na sam koniec. Sprawdziłem to: końcówka szlaku na Luboń to prawdziwy test charakteru po ponad 120 kilometrach w nogach. Nagrodą jest nocleg w jednym z najbardziej charakterystycznych schronisk w Polsce.
Zestawienie: MSB vs GSB – co warto wiedzieć?
| Cecha | Mały Szlak Beskidzki (MSB) | Główny Szlak Beskidzki (GSB) |
|---|---|---|
| Długość | 137 km | ~500 km |
| Czas przejścia | 4–6 dni | 17–25 dni |
| Suma podejść | ok. 5500 m | ok. 21000 m |
| Główne wyzwanie | Strome, krótkie podejścia | Długofalowe zmęczenie |
| Znakowanie | Czerwone (identyczne jak GSB) | Czerwone |
Sprzęt na MSB – lekkie podejście do tematu
W 2026 roku technologia „fast & light” dominuje na szlakach Beskidu Małego i Makowskiego. Podczas moich wypraw zauważyłem, że ciężkie buty trekkingowe są tu zbędnym balastem. Większość trasy prowadzi po leśnych ścieżkach, które po deszczu stają się bardzo śliskie.
- Kije trekkingowe: Na MSB to nie luksus, to konieczność. Podczas stromych podejść pod Chełm czy Leskowiec kije odciążają Twój kręgosłup o kilkanaście procent. Sprawdziłem, że kije karbonowe o stałej długości są tu najlepszym wyborem ze względu na wagę.
- Woda: W Beskidzie Małym dostęp do źródeł jest ograniczony. Zawsze miej przy sobie min. 1,5 litra płynów. W 2026 roku butelki z filtrem (np. LifeStraw) pozwalają bezpiecznie korzystać z napotkanych potoków w Beskidzie Makowskim.
- Plecak: Przy planowaniu odcinkowym wystarczy Ci 25-30 litrów. Zauważyłem, że im lżejszy plecak, tym mniejsze ryzyko kontuzji na stromych zejściach, których na MSB nie brakuje.
“Moja rada: Nie lekceważ podejścia pod Luboń Wielki na samym końcu szlaku. Wielu turystów „wycina się” właśnie tam, zapominając o odpowiednim nawodnieniu i kaloriach w ostatnim dniu. W 2026 roku schronisko na Luboniu bywa oblężone w weekendy, więc rezerwuj miejsce z wyprzedzeniem!”

Sekcja FAQ – Twoje pytania o Mały Szlak Beskidzki
Czy MSB jest dobrze oznakowany?
Tak, szlak jest oznakowany kolorem czerwonym. W 2026 roku standard oznakowania w Beskidzie Małym i Makowskim jest bardzo wysoki, choć w rejonach zrywki drewna w Beskidzie Wyspowym warto wspierać się nawigacją GPS (np. aplikacja Mapa-Turystyczna).
Gdzie najlepiej zacząć: w Bielsku czy na Luboniu?
Klasycznie szlak zaczyna się w Bielsku-Białej (Straconka). Zauważyłem, że ta opcja jest lepsza logistycznie – kończysz wyprawę mocnym akcentem w Beskidzie Wyspowym, skąd łatwo o transport do Krakowa czy Zakopanego.
Czy na szlaku MSB są schroniska?
Tak, choć jest ich mniej niż na GSB. Kluczowe punkty to Hrobacza Łąka (obecnie dom rekolekcyjny z funkcją turystyczną), Potrójna (prywatne schronisko), Leskowiec oraz Luboń Wielki. Planując etapy, warto uwzględnić też noclegi w bazach namiotowych lub agroturystykach w dolinach.
Podsumowanie
Skuteczne Mały Szlak Beskidzki planowanie to bilet do intensywnej przygody, która sprawdzi Twoją kondycję i hart ducha. To szlak idealny dla osób, które kochają Beskidy w ich czystej, stromej i czasem dzikiej formie. Niezależnie od tego, czy przejdziesz go w jeden długi ciąg, czy rozbijesz na etapy – MSB dostarczy Ci satysfakcji, której nie da się porównać z żadnym innym szlakiem o podobnej długości. Pakuj lekki plecak, sprawdź formę i ruszaj na czerwony szlak. Do zobaczenia na szczycie Lubonia Wielkiego!




















