Widok na gołoborze na Łysej Górze

Jeśli GSB i GSS wydają Ci się zbyt wymagające czasowo, Główny Szlak Świętokrzyski (GSŚ) im. Edmunda Massalskiego jest idealną odpowiedzią na Twoje potrzeby. To 105 kilometrów przygody przez najstarsze góry w Polsce, które w 2026 roku stają się coraz popularniejszym celem dla osób szukających “ucieczki na szybko”. Szlak łączący Gołoszyce z Kuźniakami można przejść w całości podczas jednego wydłużonego weekendu, ale to właśnie dzielenie go na odcinki pozwala najlepiej poznać unikalną magię Puszczy Jodłowej i kwarcytowych gołoborzy.

Jako zespół SNPTT, wielokrotnie przemierzaliśmy te ścieżki – od błotnistych jarów Pasma Jeleniowskiego po kamieniste podejście pod Łysicę. Zauważyłem, że logistyka w Górach Świętokrzyskich w 2026 roku uległa znacznej poprawie dzięki lokalnym sieciom busów i dedykowanym aplikacjom transportowym, co sprawia, że Główny Szlak Świętokrzyski planowanie odcinkowe jest prostsze niż kiedykolwiek. W tym przewodniku pokażę Ci, jak rozbić te 105 km na sensowne etapy, co spakować do plecaka i jak uniknąć najczęstszych błędów na trasie.

Dlaczego GSŚ to idealny “poligon” przed większymi wyprawami?

Podczas moich testów sprzętowych zauważyłem, że Świętokrzyskie są często niedoceniane przez “ludzi gór”. To błąd. Choć wysokości bezwzględne nie robią wrażenia (Łysica to zaledwie 614 m n.p.m.), to suma przewyższeń i specyfika podłoża potrafią zaskoczyć. GSŚ to doskonałe miejsce, by przetestować swój system warstwowy odzieży czy nowe buty trekkingowe przed wyjazdem w Tatry czy Beskidy.

W 2026 roku zauważyłem, że szlak ten staje się poligonem dla fanów “fast & light”. Dzieląc trasę na odcinki, możesz pozwolić sobie na marsz z minimalnym obciążeniem, co w Górach Świętokrzyskich, charakteryzujących się dużą zmiennością terenu, daje niesamowitą frajdę z tempa i mobilności.

Infografika przedstawiająca linię szlaku GSŚ od Gołoszyc do Kuźniaków
Infografika przedstawiająca linię szlaku GSŚ od Gołoszyc do Kuźniaków

Podział GSŚ na 3 etapy – optymalna logistyka SNPTT

Oto najbardziej logiczny podział trasy na 3 dni (lub 3 oddzielne weekendy), który pozwala na wygodny powrót do punktów startowych:

1. Pasmo Jeleniowskie: Gołoszyce – Święty Krzyż (ok. 30 km)

To odcinek dla miłośników dzikości. Pasmo Jeleniowskie jest znacznie mniej oblegane niż centralna część szlaku. Podczas moich wypraw zauważyłem, że to tutaj najłatwiej o spotkanie z sarną czy jeleniem. Podejście pod Święty Krzyż (Łysą Górę) od strony wschodniej jest długie i wymaga dobrej kondycji tlenowej.

2. Serce Gór Świętokrzyskich: Święty Krzyż – Święta Katarzyna – Masłów (ok. 38 km)

Kultowy odcinek przez Świętokrzyski Park Narodowy. Przejście przez gołoborza i najwyższy szczyt – Łysicę. Zauważyłem, że w 2026 roku ruch turystyczny na odcinku Święty Krzyż – Kakonin jest bardzo duży, dlatego warto planować ten etap w dni powszednie, by w pełni poczuć klimat Puszczy Jodłowej.

3. Pasmo Masłowskie i Oblęgorskie: Masłów – Kuźniaki (ok. 37 km)

Najbardziej zróżnicowany odcinek. Od malowniczego przełomu Lubrzanki, przez widokowy grzbiet w Masłowie, aż po zalesione Pasmo Oblęgorskie. Sprawdziłem to: końcowe podejście pod Perzową Górę z unikalną grotą-kapliczką to jeden z najpiękniejszych momentów na całym szlaku.

Zestawienie: GSŚ vs GSB – co musisz wiedzieć?

CechaGłówny Szlak Świętokrzyski (GSŚ)Główny Szlak Beskidzki (GSB)
Długość105 km~500 km
Czas przejścia2–4 dni17–25 dni
Najwyższy punkt614 m (Łysica)1725 m (Babia Góra)
CharakterystykaKwarcytowe kamienie, stare lasyPołoniny, beskidzkie błoto
TrudnośćNiska / ŚredniaWysoka

Sprzęt na GSŚ – na co zwrócić uwagę w 2026 roku?

Mimo niskich wysokości, Góry Świętokrzyskie potrafią być bezlitosne dla sprzętu. Podczas moich testów na szlaku zauważyłem, że tutejszy kwarcyt jest niezwykle śliski po deszczu i działa jak papier ścierny na miękkie podeszwy butów biegowych.

  • Obuwie: Postaw na buty z twardą gumą (Vibram Megagrip lub podobne). Sprawdziłem, że lekkie trailówki z agresywnym bieżnikiem są tu lepsze niż ciężkie buty za kostkę, o ile nie masz problemów ze stabilizacją.
  • Nawigacja: Szlak jest bardzo dobrze oznakowany czerwonym kolorem, ale w 2026 roku standardem są mapy offline (np. Mapy.cz), które pomagają znaleźć skróty do przystanków busów w dolinach.
  • Woda: Dostęp do sklepów na szlaku jest całkiem dobry, ale na odcinku Gołoszyce – Święty Krzyż warto mieć zapas min. 2 litrów, szczególnie w upalne lato.

“Moja rada: Nie lekceważ Pasma Jeleniowskiego. To tam najczęściej gubią się turyści przez słabsze oznakowanie na nowych zrębach leśnych. W 2026 roku warto mieć wgrany aktualny ślad GPX, by nie tracić czasu na szukanie czerwonej kropki.”

Turysta przy czerwonej kropce na szlaku w Kuźniakach
Turysta przy czerwonej kropce na szlaku w Kuźniakach

Sekcja FAQ – Twoje pytania o Główny Szlak Świętokrzyski

Czy GSŚ można przejść z psem?

Tak, ale z jednym dużym zastrzeżeniem: środkowy odcinek szlaku przebiega przez Świętokrzyski Park Narodowy, gdzie wprowadzanie psów jest zabronione (poza drogą publiczną na Święty Krzyż). Planując przejście z pupilem, musisz zaplanować obejście parku ścieżkami gminnymi.

Gdzie najlepiej szukać noclegów na trasie?

Najlepszą bazą wypadową są miejscowości Święta Katarzyna oraz Nowa Słupia. Oferują one szeroki przekrój agroturystyk i hoteli. Zauważyłem, że w 2026 roku coraz popularniejszy staje się też Masłów, ze względu na bliskość Kielc i dobrą komunikację miejską.

Ile czasu zajmuje przejście całego szlaku GSŚ?

Doświadczony piechur przejdzie go w 2,5 dnia. Jeśli wolisz tempo rekreacyjne z przerwami na zwiedzanie klasztoru czy Muzeum Minerałów, zaplanuj 4 dni. Rekordziści w formule ‘run’ pokonują go w mniej niż 12 godzin.

Podsumowanie

Skuteczne Główny Szlak Świętokrzyski planowanie to bilet do poznania unikalnej historii geologicznej Polski w pigułce. To szlak, który uczy pokory do detali i pokazuje, że nie trzeba 2000 m n.p.m., by poczuć magię gór. Niezależnie od tego, czy zrobisz to w jeden weekend, czy rozbijesz na trzy oddzielne wyprawy – GSŚ dostarczy Ci wrażeń, których nie zapomnisz. Pakuj lekki plecak, sprawdź połączenia do Kielc i ruszaj na spotkanie z Puszczą Jodłową. Do zobaczenia na Łysicy

Messenger creation CCABE080 E28F 4C82 9B87 F33687FD6F74

Bartosz Doroz

Twórca portalu SNPTT, dla którego ruch jest naturalnym elementem codzienności. Od lat eksploruje świat, promując holistyczne podejście do sportu i zdrowia. Wierzy, że każda podróż zaczyna się od dobrego przygotowania, dlatego na łamach serwisu łączy inspirujące relacje z merytorycznymi wskazówkami dotyczącymi formy fizycznej i motywacji.

http://snptt.pl/autor/bartosz-doroz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *